Direct Help to Eastern Europe in Polish news.
BACK

 


 

Biały Orzeł  

Polonia na Florydzie

http://www.fl.bialyorzel24.com/floryda/art,311,w-swieta-otworz-serce-dla-dzieci-one-czekaja-na-twoja-pomoc.html

 

 „W święta otwórz serce dla dzieci – one czekają na Twoją pomoc”

December 14, 2016

Działalność fundacji Direct Help to Eastern Europe polega na bezpośredniej pomocy – na rzecz placówek nie są przekazywane wpłaty pieniężne, ale konkretne rzeczy, które trafiają bezpośrednio do dzieci za pośrednictwem zaufanych ludzi. Te osoby, za pieniądze przekazane im przez Fundację, same kupują potrzebne artykuły i następnie zawożą je do wybranego domu dziecka. DHEE wspiera nie tylko domy dziecka, ale również inne placówki – hospicja, ośrodki prowadzone przez siostry zakonne lub fundacje, szkoły specjalne, rodzinne domy dziecka oraz kilka rodzin, które ze względu na chorobę dzieci znalazły się w szczególnie trudnej sytuacji materialnej. – Staramy się docierać wszędzie tam, gdzie są dzieci, które potrzebują pomocy – mówi założycielka Fundacji Elżbieta Nazarian.

Rok temu DHEE udało się zebrać $21,800, a w obecnym 2016 r. około $20,000. W sumie przez 24 lata działalności fundacja przekazała dzieciom pomoc o wartości ponad pół miliona dolarów.

 

„Biały Orzeł”: Dlaczego zaczęła Pani pomagać?

Elżbieta Nazarian: Bardzo lubię dzieci i bardzo lubię pomagać. I z tego połączenia powstała idea fundacji. Natomiast pomysł został wcielony w życie po śmierci mojej mamy – gdy przyjechałam na jej pogrzeb, odkryłam, że wszystkie wysyłane przez lata przeze mnie do niej dolary leżą w kopercie. Mama nie wydała ani centa. Postanowiliśmy z mężem, że nie możemy użyć tych pieniędzy inaczej, jak tylko w tym celu, żeby pomóc innym. Tak powstała Fundacja Direct Help to Eastern Europe, która w 1992 r. oficjalnie zaczęła działalność.

Dokładnie 24 grudnia 1992 roku. Ta data została wybrana specjalnie?

Fundacja powstała akurat na Gwiazdkę, żeby dzieci dostały prezenty. I tak już to trwa 24 lata… Pomagamy dzieciom w Polsce, na Ukrainie i w Armenii. Zarówno ja, jak i mój mąż, jesteśmy bardzo związani z Polską. A mąż jest pochodzenia ormiańskiego. Wiemy też, że na Ukrainie była i nadal jest straszna bieda i że wciąż żyje tam wielu Polaków. Dlatego nasza pomoc koncentruje się na tych trzech krajach.

Na czym w praktyce polega ta pomoc?

Najpierw zbieramy fundusze. Można dać nawet minimalną donację, 10 czy 20 dolarów. Każdy, kto wyśle do nas czek, dostaje podziękowanie i zaświadczenie z numerem podatkowym Tax ID, upoważniającym do odliczenia sobie darowizny od podatku. Działamy przez godnych zaufania ludzi, którzy najpierw robią rozeznanie, co jest w konkretnej placówce potrzebne, następnie dostają na ten cel określoną kwotę oraz regulamin darów. Zgodnie z tym regulaminem kupują za pieniądze od nas np. zabawki, artykuły higieniczne, sprzęt sportowy, przekazują to dzieciom, a następnie rozliczają się z nami – na wszystko muszą być rachunki. Dzięki temu mamy pewność, że pomoc trafia do właściwych osób. Wszystko to można też zobaczyć na naszej stronie internetowej. Tam można znaleźć listę placówek, które otrzymały od nas pomoc oraz relacje i zdjęcia z wizyt w domach dziecka. Ale każdy, kto wybiera się do Polski lub ma tam rodzinę, też może pomóc. Wystarczy się zgłosić do nas, a potem wygospodarować trochę czasu na wizytę w domu dziecka. Naprawdę warto!

Czy naprawdę wszystkie środki, jakie ktoś przekaże, trafiają do potrzebujących dzieci?

Zgadza się. Nasza organizacja nie ma żadnych kosztów. Siedziba mieści się w moim domu, telefon fundacji jest moim prywatnym telefonem, za który sama płacę rachunek. Pomaga mi rodzina, zwłaszcza mój małżonek Iszchan, córka Ania, która jest sekretarzem Fundacji i jej mąż, nasz księgowy. Mamy też wspaniałych wolontariuszy! Basia Tomaszewska opiekuje się naszą akcją w Chicago. W Polsce z dużym zaangażowaniem pomagają nam w przekazywaniu darów między innymi Pola Sokołowska, Maria Ciałkowska i Henryk Wikieł. Domy dziecka na Ukrainie odwiedza pani Krystyna Markut i pani Maria Mirecka-Loryś. To są wspaniałe osoby, o wielkim sercu.

Co Panią motywuje do tego, żeby ciągle pomagać?

Dzieci! Bardzo lubię dzieci i one to czują. Odwiedziny w domach dziecka to są niezwykle wzruszające momenty, które na długo zostają w pamięci. Poza tym kilka lat temu ciężko zachorowałam, ale Pan Bóg zatrzymał mnie przy życiu. Widocznie uznał, że na coś jeszcze jestem potrzebna na tym świecie… W kwietniu skończę 76 lat, nie ukrywam tego, ale do końca życia będą pomagała – tak sobie przyrzekłam.

W jaki sposób zachęciłaby Pani naszych Czytelników do przyłączenia się do akcji?

Przede wszystkim dziękuję za wsparcie tym, którzy nam już pomogli i ciągle pomagają. Każdy z Czytelników może przysłać do nas jakiś minimalny czek, nawet na kwotę 5 czy 10 dolarów. Ofiarodawca dostanie od nas podziękowanie i zaświadczenie dla celów podatkowych. Żaden cent się nie marnuje, wszystko jest przeznaczane na pomoc dzieciom. Mówi się, że dobro zawsze wraca ze zdwojoną siłą. I że co rozdajesz, to do ciebie powraca. Podaruj więc tym dzieciom, często tak pokrzywdzonym przez los, odrobinę radości, podaruj im miłość, a to uczynione przez ciebie dobro wróci, mocno w to wierzę. Czynienie dobra daje wielką radość. Tę radość może poczuć każdy, kto zrobi dobry uczynek – zrób i Ty! Zachęcam w imieniu DHEE osoby zainteresowane niesieniem pomocy do współpracy z nami w charakterze woluntariuszy – prosimy o kontakt. Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Joanna Szybiak


Jak możesz pomóc?

Szczegółowe informacje na temat działalności fundacji Direct Help to Eastern Europe oraz listę ośrodków, do których do tej pory trafiła pomoc, można znaleźć na stronie internetowej www.directhelpforchildren.org.

Osoby nieplanujące wizyty w Polsce mogą wspomóc organizację finansowo. Direct Help to Eastern Europe jest organizacją niedochodową, a wszelkie datki można odpisać od rozliczenia podatkowego. Czeki można wystawić na Direct Help to Eastern Europe, Inc. i przesłać na adres fundacji:207 Ortiz Blvd, North Port, FL 34287.

Dodatkowe informacje można uzyskać, pisząc na adres e-mailowy Elżbiety Nazarian: poloniaflorida@yahoo.com lub dzwoniąc pod numer telefonu: 941- 426-7559.

 

Article from Bialy Orzel "White Eagle"
December 14, 2016.

Article from Bialy Orzel "White Eagle"
March 4, 2016, page 4 and 5

Article from Nowy Dziennik,
November 8, 2014. page 1

 

 

 

Article from Nowy Dziennik,
November 8, 2014. page 2

 

 

Article from White Eagle
April 18, 2014. page 1

 

 

Article from White Eagle
April 18, 2014. page 2

 

 

Article from Nowy Dziennik,
October 10, 2011.

 

 

Article from Panorama,
October 1 - 15, 2011.

 

 

 

Article from Bialy Orzel,
October 21, 2011.

 

 

 

Note from Rzeczpospolita,
Thursday, October 15, 2009.

Article from Glos Koszalinski
Monday, September 28, 200
9

 

 

 

Article from Polonia Magazine


 

Article from Nowy Dziennik
Friday, July 31, 2009.


 

 

 
Article from Angora,
March 23, 2009.